Dzisiejszy świat

O życiu
Nie rozumiejąc siebie brniemy nadal drogą oniryzmu
Myśli brzmią jakoś obco, a słowa są tylko echem rozciągniętych sylab
Niby razem, ale jednak osobno nasze światy w mirażu chwil
Struktura dni ciągle ta sama, dywersja losu pozbawia nas złudzeń
Sława prawdy już dawno przebrzmiała, pozostały nam tylko foldery wspomnień
Junta kłamstwa stanowi prawo, jedyne wyjście to kolaborować
Kantyczki naszych serc otwarte na ostatniej stronie,
więc krach uczuć nieunikniony
0
12 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

mmm* 15 lat temu
"brniemy nadal drogą oniryzmu"- wyrazy mają swoją semantykę i łączliwość, wykraczanie poza nie wymaga doskonałego wyczucia, inaczej kończy się błędem jak w tym przypadku.
Generalnie odnoszę podobne wrażenie jak przy poprzednim tekście- nic tu nie brzmi, nie płynie, nie ma obrazu, jest jakiś niezgrabny szkic.
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie