Przystanek w podróży

O życiu
Wcinasz paluszki na pustym dworcu
laptop w pustkowiu znajduje ostatki sieci
kapie Ci kilka kropli na ekran jak tusz na papier
wariacje burzy sprzyjają zagłuszaniu myśli
aroganckiej niecnej fikcji pośród bladego stanu
kumuluje się z gracją wyraz beznadziei życia
wtem załamany strach na wróble tańczy białe tango
wiatr uczuć smaga go nieprzerwanie
pośród duszy uniesień i zjeżdżalni morskich fal
kolejne chwile wprawiają otoczenie w drżenie
o dziś, o jutro, o siebie...
0
12 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Kraszka 15 lat temu
ciekawy, ale nad kompozycją bym popracowała na twoim miejscu.
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie