Niepewność

Niepewność wkroczyła we mnie,
Oplotła w warkocz nieznane,
Zburzyła me szklane domy
Chwile, które kochałem.

Niepewność mówiła do mnie,
Wywlokła wszelakie strachy.
Zatrzęsła stabilnym kątem,
Zabrała skupienia stany.

Niepewność zamknęła okna,
Rygluje drzwi obsesjami,
Flirtuje nocą z koszmarem,
Opada razem ze łzami.

Niepewność zna wszystkie nisze,
Słabości skryte w okowach
Buja jak fala statkiem
Teraz zaczyna od nowa.
7
48 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Presumpcja 12 lat temu
Jakoś nie mogę przetrawić tego me :) Może nie jest jakoś porażająco, ale poprawna budowa i fajne zakończenie
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie