koniec

O życiu
Pędzą nuty po błękitnej pięciolinii
dzień snuje się wąskimi korytarzami
mijamy dwadzieścia dwa samochody
ludzi bez barw i brudne mury
głośniki rzężą przy ciężkim brzmieniu.
Kolejne skrzyżowanie, kolejna bariera
dotykasz ekranu pisząc- to już koniec
ja odczytuje i wypadam z drogi...
2
42 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

mmm* 15 lat temu
Nuty pędzą po błękicie pięciolinii
dzień snuje się wąskimi korytarzami
mijamy dwadzieścia dwa samochody
ludzi bez barw i brudne mury
-sobie zaingerowałam:)
Reszta tekstu jakoś mi nie brzmi.
mmm* 15 lat temu
Widzę,że jesteś z Łodzi, bywasz na konkursach, spotkaniach poetyckich, slamach? Jeśli tak, zapewne znamy się z widzenia.
moni 15 lat temu
Bardzo przyjemny wiersz,pozdrawiam/+/.
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie