Westchnienie

O sobie
Marmurowe topole jak kamienne twarze
Marmurowe topole właśnie dzisiaj wskażę,
chcę odrzucić swe maski całą barw tapetę,
chcę być sobą prawdziwą,
umknąć w cień i wzlecieć.
W morzu lęków i złości utopić złe mary
i głazami odgrodzić wszelkie smutku zamiary.
Poszybować wysoko w nieba świata zaścianki
i codziennie przeżywać ciągle nowe poranki.
8
82 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Mario Sz 11 lat temu
Żyć jakby z dnia nadzień, bez pamięci bez wspomnień codzień wszystko zaczynać od nowa. Może i kuszące jeśli to masz na myśli ale wtedy to nie życie. Niemniej może się podobać mam nadzieję, że to nie jakaś trauma. :))
Giga 11 lat temu
Pewnie, że nie :) Chodziło mi właśnie raczej o odgrodzenie się od złych wspomnień,smutków. :)
JKZ007 11 lat temu
Dobrze do czasu:) mary-zamiary i zaścianki -poranki:) gramatyczne, czyli nazwijmy to po imieniu - mocno niewyszukane rymy. Konstrukcja - nieba świata zaścianki ? . No zobacz proszę na chłodno.Jednak zauważam i byłem, stąd moja wypowiedź. Miłego dnia:)
Giga 11 lat temu
Dzięki;)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie