Gierki Słowne
Sprawdzać chcę się w gierce słownej,
zagraj pewnie też się wciągniesz.
Dzisiaj gram, a jutro tonę
albo tam wpłynę pontonem.
A gdy fala już mnie porwię
słowo "kajak" wpiszę w poprzek.
Ktoś zbudował z piasku zamek
jak nim zapnę kurtkę w zamieć?
Karmię mewy, jest i kaczka
tylko jedna - dziennikarska.
To ocean być nie może,
a więc może jest to morze.
Może latem bolą stawy,
gdy w nich nie rechoczą żaby.
Będę wciąż płynął tym prądem,
wiem że prąd ten mnie nie kopnie.
Nie mam komputera, kartki
mimo wszystko jest dziś dobrze.
Bo z pomocą wyobraźni
uskuteczniam gierki słowne.
zagraj pewnie też się wciągniesz.
Dzisiaj gram, a jutro tonę
albo tam wpłynę pontonem.
A gdy fala już mnie porwię
słowo "kajak" wpiszę w poprzek.
Ktoś zbudował z piasku zamek
jak nim zapnę kurtkę w zamieć?
Karmię mewy, jest i kaczka
tylko jedna - dziennikarska.
To ocean być nie może,
a więc może jest to morze.
Może latem bolą stawy,
gdy w nich nie rechoczą żaby.
Będę wciąż płynął tym prądem,
wiem że prąd ten mnie nie kopnie.
Nie mam komputera, kartki
mimo wszystko jest dziś dobrze.
Bo z pomocą wyobraźni
uskuteczniam gierki słowne.
bo też wolę płynąć niż z kopyta iść
zwłaszcza że żabki rechoczą
lub łękotka trzeszczy niczym muzyka
basem wyje i nie wie gdzie paluszek wsadzić
zwłaszcza że prąd może popieścić w:):)