Ideał

Miłosne
Życie jest kruche i marne
Lecz do niego się garne
Bo jest mą egzystencją
Moją esencją

Choć krętymi drogami mnie prowadzi
Wszystko na niej mi wadzi
Lecz mimo jego wad
Jestem jego wart

Na coś się przydaję
Na coś radość ktoś mi daję
Bo życie mam jedno
I wykorzystam je na pewno

Spotkałem w końcu drugą osobę
I myślę o niej całą dobę
Zakochany w niej
Myślę tylko o niej

Piękne włosy i oczęta
Skóra jak u niemowlęta
Figura jak u osy
Wydaje przepiękne odgłosy

Jest mą muzą
Jest ona zołzą
Mą drugą połówką
Mą sercówką

Mym ideałem
W którym się zakochałem
Lecz już zapłakałem
Bo nie jestem ideałem
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie