Spotkanie z Azrailem

O śmierci
Pukasz do moich drzwi?

dlaczego przyjacielu
są zawsze otwarte

choć zaparzę ci gorzką herbatę
nie bój się nie wypomnę ci
ilu zabrałeś mi przyjaciół
na ilu pogrzebach byłam

nie wypomnę ci łez
wylanych za bliskich

usiądź proszę
na dworze wiatr się zrywa
nie pytam kiedy przyjdziesz po mnie

odpocznij.........

jesteśmy nieśmiertelnie skazani na siebie

nie spiesz się
modlitwy będą wysłuchane

odpocznij
wypij herbatę zanim wystygnie

będę czekać jak zwykle przy zapalonej świecy
1
7 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie