bezseność

O śmierci
słyszysz kroki na ulicy
szum drzew
wiatr

sąsiadke która późńo parzy kawę

zamykam oczy i słyszeę
jak idzie ulicami
w ciemności anielich piór
wchodząc nigdy nie wychodzi sama

czekam
aż stukot jej obcasów dotknie schodów mojego domu


bezsenność
słodka cherbata
czerwona książka

ukochany śpiący w błękicie

i czekanie na ciebie
0
2 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie