Pomazane flamastrem

Przemijanie
nierówno zaczernione
niebo
zmienia się
bardziej szare nad
wybujałą brzozą
zakreślone światłem
bliżej dębu


coraz bielsze
na czubkach topoli
zawisło ciszą
obiecuje deszcz
ospały powiew wiatru
łagodzi niepokój


jestem dziś spokojna
wtulona w korony drzew
tak blisko
szukam jasnych miejsc
3
26 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 6 lat temu
czy to o sowie czy ćmie
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie