Eric Rothoff
Siedem
Nasze łoże w rabatę marchwiową zmieniłem.
Nad nim baldachim szyty nicią z hiszpańskich buraków.
Wyrzuciłem pościel ze złych wspomnień utkaną.
To już nasze siódme mieszkanie w Paryżu
I siódma już próba bycia znów razem.
Przed kamienicą jedynie brakuje mi dziury
kwitnącej w młodym asfalcie.
Nasze łoże w rabatę marchwiową zmieniłem.
Nad nim baldachim szyty nicią z hiszpańskich buraków.
Wyrzuciłem pościel ze złych wspomnień utkaną.
To już nasze siódme mieszkanie w Paryżu
I siódma już próba bycia znów razem.
Przed kamienicą jedynie brakuje mi dziury
kwitnącej w młodym asfalcie.
to za siódmym zającem trzeba się stać w:)
ale nie ma to jak natura,ważne że razem w:)