wiesz jak słabo pływam

Miłosne
jak mgła
rozmyłaś się w porannej zorzy
gdy słońca rozleniwione blaski
za horyzontem otworzyły powieki
rozpalając pod sercem promień łaski

jak piorun byłaś
bardzo nagła
niespodziewana
niczym krzyk wulkanu
jak w śnie mój upragniony motyl
co wiedzie mnie do Kanaanu

jak deszcz
orzeźwiający zmysły
lecący schludie
pomalutku
tulący czule moje włosy
gdy z bezsilności tonę w smutku,

a wiesz jak słabo pływam

04.10.2013r.
2
21 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 12 lat temu
w zasmucenia :)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie