Nowa
•
żywot nowy z nowymi grzechami,
nowa twarz naznaczona łzami.
Jeszcze ciepła,
nie zdążyli jej zmrozić
cynicznymi spojrzeniami, z resztą
ledwo na nią czekali.
To tu jest, tu stoi, pośród
mgieł, niby morskiej toni.
Samotna wśród wielu.
Tak chciała by zaistnieć,
błyśnie tylko na chwile.
Nie zginie by słuchać
własny nokturn bezdźwięczny,
a niech spróbuje pokochać,
niech no tylko spróbuje.
nowa twarz naznaczona łzami.
Jeszcze ciepła,
nie zdążyli jej zmrozić
cynicznymi spojrzeniami, z resztą
ledwo na nią czekali.
To tu jest, tu stoi, pośród
mgieł, niby morskiej toni.
Samotna wśród wielu.
Tak chciała by zaistnieć,
błyśnie tylko na chwile.
Nie zginie by słuchać
własny nokturn bezdźwięczny,
a niech spróbuje pokochać,
niech no tylko spróbuje.