blisko rozłącznie

O przyjaźni
codziennie upajasz się swoja elokwencją dobrymi manierami stoickim spokojem
w swoim świecie jesteś krystalicznie doskonała
jestem za słaby na takie próby
kiedyś kochałaś mnie wybrakowanego bez grosza przy duszy
wraz ze zmiana statusu społecznego zmieniłaś do mnie nastawienie
jestem zmęczony kolejną porażką
nie umiem walczyć bez ciebie
kiedyś miałem w tobie przyjaciela
2
22 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

copelza 14 lat temu
bardziej list, niż wiersz. zbyt osobiste do oceny. można oczywiście przeczytać jako rozmowę z własną duszą np, ale to chyba byłoby naciąganie naprężonej gumy.
3 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie