anioł nocy

Tęsknota
przylatywał o zmroku
skrzydłami pukał
w okno
siadał obok mnie
opowiadał o miłości
obejmował
ocierał łzy
czuwał gdy spałam
rankiem odlatywał
szmerem budził
podmuchem
niebiańskich skrzydeł
0
2 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie