jesień

Wspomnienia
osiedliłem się w małym mieście
kiedy wujek zmarł opadł kurz
czarne samochody przejeżdżały blisko
i czekam kiedy któryś stuknie mnie

już nie ma tego skweru i tego dzieciństwa
na którym grałem w piłkę i uciekał pies
i nie ma skweru na którym ojciec smażył kiełbasę
na którym jadałem czerstwy chleb

minęła epoka moich przyjaciół
brudnych spodni umorusanych w trawie
życie stanęło tak jakby w miejscu
czy kiedyś poczuję to co dawniej czułem
czy może tak jak ptaki odlatujące na zimę
którejś wiosny nie wrócę
2
22 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ciezjem 9 lat temu
Do popracowania,ale w końcu uczciwy obraz bez ochów, achów i innych z serca łez. I można bez dmuchania baloników patosu przekazać wiarygodną, a nie nadętą emocję? Można.
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie