ŚMIERĆ DNIA

Natura
co wieczór zmierzch
przysiada na rozgrzanym dywanie z wydm
by nad odchodzącym dniem zapłakać
i pożegnać go błyskiem oczu
pełnym wschodzących gwiazd

słońce w przedśmiertnej ciszy
pogrąża się miękko w falujące morze
zakrwawiając je
gorącą purpurą ostatniego żaru
z uroczym wdziękiem
wyrzuca z siebie ostatnie
światła westchnienie
już utonęło

umarł kolejny dzień
i tylko Noc w czarnej żałobnej sukni
rozsypała srebrne kwiaty nad jego grobem


z cyklu " Obrazkami "
5
76 odsłon 5 komentarzy

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Młoda 14 lat temu
to nie wyznanie, ale...lubię Cię Dessa :)
DESSA 14 lat temu
Bardzo mi miło z tego powodu MŁODA.... :-)))
monicarose 14 lat temu
bardzo lubię twój styl i lubię cię czytać
DESSA 14 lat temu
monicarose bardzo mi miło z tego powodu .... :-)))
artpla 14 lat temu
czytając ...po prostu mija ten dzień:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie