Źródełko

Świat
To nie bzy tak pachną a źródlana woda,
dostojeństwa pełna i pełna spokoju,
na środku w nieliczne kaczeńce ubrana,
choć słychać że szemrze, zda się zasłuchana.

I srebrzy się złoci, jakby bajkę snując,
jawi się dziewczęciem, zamienia w piastunkę,
ta pierwsza ponętnie szeptała przez chwilę,
jej oczy jak woda tak samo się skrzyły.

A druga ma w rękach, krosno i wrzeciona,
uśmiecha się przy tym w dal gdzieś zapatrzona,
powoli zmęczone przymyka powieki
i z nurtem się zlewa w źródlanym sekrecie.

Dziewczęcy śmiech słychać i krosna piastunki
i jawią się obie w przedziwnym malunku,
ta dumna się wznosi, tamta tańczy wdzięcznie,
zniknęły lecz jeszcze wciąż widać kaczeńce.
4
121 odsłon 10 komentarzy

Komentarze (10)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

wielka sowa 8 lat temu
skad ten 19 wieczny wiersz wzieles
DARTANIAN 110 8 lat temu
Ze strumyka
wielobarwna 8 lat temu
Czasem wystarczy u źródła przysiąść i zamknąć oczy a świat się jawi taki uroczy...
DARTANIAN 110 8 lat temu
Tak to prawda wielobarwna.
Dzięki Pozdr
Ewa Hulak 8 lat temu
niech strumień zawsze szemrząc baśnie opowiada , piękniej będzie ..
pozdrawiam serdecznie :)
zyga66 8 lat temu
no to sobie odpocznę, przy tym źródełku :)
DARTANIAN 110 8 lat temu
Niech szumi Ewo, tak trzeba się wsłuchać...
Serdeczne Pozdr
DARTANIAN 110 8 lat temu
He, he fajnie zyga że zaszedłeś, przy źródełku zawsze można odpocząć
Pozdr
leopard 2 8 lat temu
Kaczeńce... PH!
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie