Wymaz z filozofii

Świat
Gdy siedziała na drewnianym progu,
miała oczy w kolorze jesieni,
długą suknię na wieczorne chłody,
usta dumne, skąpane w czerwieni.

Bosą stopą kamień ugniatała,
rozrzucała na boki bursztyny,
na topolę starą spoglądała,
na pachnące z daleka jaśminy.

Gmachy w pióra, w obłoki stroiła,
poszła szosą, stanęła w winnicy,
mgła szarawa powoli ją skryła,
krzyk puszczyka i leśne poszycie.
3
87 odsłon 7 komentarzy

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Ewa Hulak 9 lat temu
ach cuda są obok Nas pozdrawiam
DARTANIAN 110 9 lat temu
Właśnie :-)
Pozdr
bellaona 9 lat temu
i chciałby by się zapytać co z tego wymazu oprócz filozofii
DARTANIAN 110 9 lat temu
Jeśli może być wymaz to trudno mówić o czystości, chciałem by wymaz był pewnym odzwierciedleniem acz lekko podidealizowanym
Pozdr
bellaona 9 lat temu
wymaz kojarzy mi się z próbką laboratoryjna, wiec musi być jakiś wynik badan :)
DARTANIAN 110 9 lat temu
No właśnie;-)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie