Wrony

Miłosne
Biegłaś do niego w majowy poranek,
pozostawiając rozłąki dni,
serce przed tobą, włosy rozwiane,
jeszcze myślałaś że to się śni.

Dom ciebie witał tylko przez chwilę,
patrzył zdziwiony ogródek róż,
wokół nie było widać motyli,
wrony krakały na jednej z grusz.

A kiedy ciężkie drzwi otworzyłaś
to usłyszałaś kobiecy śmiech,
myśl tą bolesną szybko spłoszyłaś
jakby w ogóle nie było jej.

I wtedy wyszedł twój narzeczony,
niosąc na sobie pieszczoty smak,
patrzył na ciebie wciąż rozbawiony,
gdy tobie z twarzy spływała łza.

Ona spytała:kto to kochanie?
popchnęłaś mocno drewniane drzwi
i tylko wrony jeszcze krakały
a ciebie więcej nie widział nikt.
2
61 odsłon 5 komentarzy

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

DARTANIAN 110 15 lat temu
Dzięki Gryfie
Pozdrawiam
DARTANIAN 110 15 lat temu
Dzięki Marcin 92
mmm* 15 lat temu
Nie ma za co. Uczciwie oceniam.
Avrilianna 15 lat temu
Sweet<3
DARTANIAN 110 10 lat temu
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie