W Ogrodach niepamięci
W ogrodach niepamięci
zastygłe kwiaty budzą świt
tak samo, nie wiedząc czemu,
ptaki tylko chodzą, w kroplach rosy,
a wiatr jest oddechem i okrywa wszystko
prócz mgły.
Oceanami na wznak unoszą się ludzie,
śpią jeszcze a już oczy otwierają, jest ciepło
z każdego brzegu.
zastygłe kwiaty budzą świt
tak samo, nie wiedząc czemu,
ptaki tylko chodzą, w kroplach rosy,
a wiatr jest oddechem i okrywa wszystko
prócz mgły.
Oceanami na wznak unoszą się ludzie,
śpią jeszcze a już oczy otwierają, jest ciepło
z każdego brzegu.