Pomiędzy złudzeniami
Dotykam ciebie myślą purpurową
z dłoni krople potu gubiąc,
między wysokich brunetów
czarnych jak wrony
wzrok przenosisz
naiwny i łakomy.
I już uśmiechem złączona
chłodu nie czujesz
prowadzona moim oddechem.
z dłoni krople potu gubiąc,
między wysokich brunetów
czarnych jak wrony
wzrok przenosisz
naiwny i łakomy.
I już uśmiechem złączona
chłodu nie czujesz
prowadzona moim oddechem.