Odrodzenie

Świat
Zmęczony życiem starzec szedł,
na nogach się słaniając,
wędrował bardzo wiele dni,
do domów drzwi pukając.

Bohater dawnych wojen dni,
co czas mu zmarszczki utkał,
a w duszy jego wciąż mu gra,
spełnienia cicha nutka.

Zapukał starzec znów do drzwi,
i choć mu otworzono,
nie dostał do jedzenia nic,
za płaszcz go wyrzucono.

Poszedł więc dalej drogą swą,
wciąż głodny i spragniony,
i upadł gdzie strumyku nurt,
tak bardzo był zmęczony.

Leżał w strumyku wiele dni,
strumyczną wodę pijał,
tak cały tydzień minął mu,
tak drugi tydzień mijał.

Wtedy pomyślał że czas wyjść
z strumycznej świętej wody,
gdy spojrzał w strumyk jeszcze raz,
dostrzegł że znów jest młodym.

I tylko zdjął już stary płaszcz,
co ciążył mu przez lata,
i tylko pobiegł drogą – tam,
na przywitanie świata.
3
66 odsłon 5 komentarzy

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Ewa Hulak 8 lat temu
odrodzić się przez dobro , przez właściwą drogę życia i wtedy się nie czuje lat
właśnie tak Dart, serdeczności
DARTANIAN 110 8 lat temu
Tak, taką niespodziewaną nagrodę dla dobrego człowieka miałem na myśli Pozdrawiam Ewa;-)
D
donata 8 lat temu
DARTANIAN nie ma co piękne wiersze piszesz
DARTANIAN 110 8 lat temu
Dziękuję donata, to dla mnie bardzo ważne słowa:-)
Serdecznie Pozdrawiam
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie