Oaza

Miłosne
Może kiedyś opiszę cię wierszem,
przystrojonym jesiennym poszumem
a gdy liści zabraknie to sercem,
jednak dziś chyba jeszcze nie umiem.

Zamiast pióra, falbanki srebrzyste,
delikatnie już tańczą mi w dłoniach,
pójdę ranki ulotne powitać,
kilka parnych, gwieździstych wieczorów.

Kiedy ujrzę cię w sadzie wiśniowym,
na gałęzie i ptaki patrzącą,
wtulę mocno i czule bez słowa,
bergamotką, fiołkami pachnącą.

Nie opowiem o liliach strzępionych,
czarnych olchach o łzach, kroplach deszczu,
tylko będę cię taką całował,
tylko będę uroczo cię pieścił.
8
131 odsłon 9 komentarzy

Komentarze (9)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

D
donata 7 lat temu
DARTANIAN -czekam
DARTANIAN 110 7 lat temu
na balladę?
jaropasztii 7 lat temu
tkliwy aż skóra się zwija
DARTANIAN 110 7 lat temu
Dzięki Jaropasztii
Pozdr
DARTANIAN 110 7 lat temu
Dzięki Leopardo, komentarz muszę usunąć bo trochę obsceniczny jest
K
kaja-maja 7 lat temu
piekna jest Oaza
taka kaszmirowa
niczym tęczowe oczy w)
DARTANIAN 110 7 lat temu
Dzięki Kaju, tak można tam odnaleźć to co po drodze się zgubiło.
Pozdr:-)
iśka 7 lat temu
ładnie,lekko,zwiewnie,prawdziwa oaza uczuć i jest niezwykle klimatycznie i obrazowo pięknie:)pozdrawiam serdecznie
DARTANIAN 110 6 lat temu
Znalzłem Twój komentarz Iśka i się do niego a może Ciebie uśmiechnąłem, dziękuję serdecznie
Pozdr:-)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie