Myśliwi

O życiu
Widziałem w lesie sarnę biegnącą,
ściganą kulą i słowem złym
a zaraz potem upadającą
pomiędzy światem tamtym a tym.

Oczy myśliwych darły sukmany,
słońce patrzyło spomiędzy drzew,
ptaków wokoło nie było widać,
przeciągły, tkliwy dochodził śpiew.

Wtedy spostrzegłem wstała, pobiegła,
żaden z hałastry nie dostrzegł jej,
kiedy dzielili tę co przede mną.
ta sama w leśnej znikała mgle.
0
31 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

DARTANIAN 110 15 lat temu
Dzięki za plus
kropka36 15 lat temu
łamiesz bez zmian
DARTANIAN 110 10 lat temu
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie