Łkanie

Świat
Cóż to w gęstwinie szeleści cicho,
westchnie przeciągle a zaraz łka
z poszumem brzozy powoli milknie,
by jeszcze tylko ozwać się raz.

Cóż to przebiegnie i ptaki płoszy,
białą się wzniesie ku niebu mgłą
a nad drzewami stanie, rozproszy,
miękko upadnie wśród obcych łąk.

Któż to gałązkę wierzbiny trzyma
i w chłodny umie zmienić się wiatr
i już zawiewa od pól niczyich
a w borze własny znajduje świat?
7
96 odsłon 6 komentarzy

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

jaropasztii 11 lat temu
ja czytam to tak:wybaczcie :)
Cóż to?
przeciągle z poszumem
ozwać się raz.
miękko upadnie wśród obcych łąk.
Któż to gałązkę wierzbiny trzyma
i już zawiewa od pól niczyich
DARTANIAN 110 11 lat temu
Aha:-) Dzięki jaropasztii
Pozdr
K
kaja-maja 11 lat temu
tyle się ich ma jak też niektórzy nie wiedzą czy to stara zabawka nowa
inni pamięcią maja policzone nawet klucze do samochodu
nie tylko samochodzik czy misiu bo dzisiaj nie jeden wszystko nagrywa
jak lala już nie płacze tylko oczkami zdjęcia robi w:):)
Helen 11 lat temu
o! jaki piękny i tajemniczy..już wyobraźna podsyła mi jakąś tajemniczą postać...ulotną i jakże skrytą.... Ten wiersz jest tak zmyślny iż grzechem go ominąć..moje uznanieeeee! buziaki ;****
DARTANIAN 110 11 lat temu
...A ja wiedziałem Helen że się tobie spodoba, pierwsze dwa wersy nadają atmosfery wierszowi, oczywiście jeśli się potem nie popsuje wiersza, jeśli pierwsze dwa wersy nie mają głębokiej atmosfery to i cały wiersz jej nie będzie miał chyba że jakaś zwrotka albo chwilami co też przecież nie jest bez znaczenia.Buziaki:*
DARTANIAN 110 10 lat temu
https://www.youtube.com/user/Dartanian110?feature=mhee
http://chomikuj.pl/KURKA110
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie