Elizie

Świat
Między drzewami ciebie znów szukam
śmiejesz się z dala,
tamta polana jeszcze gorąca

szeptem usłana

i twoje oczy na mnie patrzące
tą błogą chwilą
i pocałunek ten nasz ostatni

dotyk motyla

Suche gałęzie kaleczą dłonie,
noc las spowiła,
dalej samotne ognisko płonie

płonie niczyje

Będzie się palić tak aż do świtu
dając schronienie
i nim zagaśnie to raz rozbłyśnie

ponad wspomnienie
1
26 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Moonsee 14 lat temu
Widzę, że lubisz inwersje. Dlatego napiszę tak: Ten jakże ohydny jest tekst z widzenia punktu polskiego języka ;)
DARTANIAN 110 10 lat temu
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie