Dotknij

Miłosne
Dotknij mych ust bladym świtem,
dotknij ust swoich odbiciem
z purpurą błękit mi połącz
i całuj mnie, całuj - tak skrycie.

Spojrzyj mi w oczy w południe,
- ja w swoich miłość poniosę
i całuj mnie całuj do zmierzchu
tak czule jak ciebie poproszę.

Przytul się do mnie o zmierzchu,
wieczór jest taki gorący,
trwajmy w miłosnym objęciu,
pośrodku gwiazd mrugających.

Dotknij mych słów późną nocą,
storczykiem tobie podanych,
zanurz się w fale miłości,
zanurz się, zanurz... do rana.
1
27 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

DARTANIAN 110 15 lat temu
Dziękuję za komentarze, tak rzeczywiście przecinek po ,,bladym'' nie potrzebny, dzięki za uwagę, poprawię wielokropek natomiast jest potrzebny.
Pozdrawiam
DARTANIAN 110 10 lat temu
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie