Dar Wiatru

Miłosne
Wicher już ucichł, wiatr po łąkach wieje,
wchodzi do domostw, zagląda przez okna,
łomoce przy tym uparcie, szalenie,
przynosi kwiaty, łopian i tęsknotę.

Lecz podać nie chce a u progu rzuca,
za to spogląda jak gdyby z przyganą,
oczy ma szare, takie trochę smutne,
mokrawe deszczem, albo zapłakane.

Lichym kominkiem ku niebu wzlatuje,
rozrzuca liście i wyje żałośnie,
zdumione ptaki w locie obejmuje
a nad olchami zahuczał donośnie.

Gdzieś na werandzie zapalone światło,
mglista latarnia miłości spłoszonej,
zadrżało lekko ale nie zagasło,
w środku dziewczyna łzę urania słoną.

On podniósł łopian, nadwiędnięte kwiaty,
pobiegł trzymając niby cudny stroik,
zastukał do drzwi, podając dar wiatru,
odeszli ścieżką, po ciemku, powoli.
5
76 odsłon 5 komentarzy

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

sebo1944 11 lat temu
Sporo tego wiatru w tych wierszach.Ale chyba tylko na dobre to wychodzi.
DARTANIAN 110 11 lat temu
Dzięki Sebo Wiatr inspiruje, a nawet jeden powiew, przyroda a nawet jej cząstka. Pozdr :-)
Helen 11 lat temu
nie ma nic bardziej inspirującego Dart...wystarczy się otworzyć, dać myślom ulecieć. Nie wyobrażam sobie życia bez tych chwil, w których mogę być blisko natury:) ta część komentarza była odnośnie twojej wypowiedzi do Seba:):) a wiersz...eh pięknie...:*
DARTANIAN 110 11 lat temu
Dzięki Helen, ano właśnie, pisałem Tobie jak zaczynałem ten wiersz, jak wiesz czasem przyjdzie ze dwa pierwsze wersy i to one ukazują atmosferę jaką by było bardzo dobrze aby miał cały wiersz, jak się czasem pisze wiersze od kilku lat to Natchnienie można przywołać ale wtedy nigdy nie wiadomo czy wiersz będzie tak dobry jak by samo przyszło, Natchnienie też może mieć humor taki czy jakiś inny.
Pozdr :*
DARTANIAN 110 10 lat temu
https://www.youtube.com/user/Dartanian110?feature=mhee
http://chomikuj.pl/KURKA110
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie