Czekając na szczęście (piosenka)

Miłosne
Napisałem kiedyś pieśń o tobie Anno,
ale słowa porozrzucał mi gdzieś wiatr,
stałaś boso rozmarzona przy fontannie,
twoje włosy zdobił mały, polny kwiat.

Anno, Anno rzućże grosik,
pozwól szczęściu przybyć z roziskrzonych gwiazd,
pozwól żeby się spotkały nasze oczy,
choć przez chwilę, choćby jeden tylko raz.

Anno, Anno rzućże grosik,
pozwól szczęściu przybyć z roziskrzonych gwiazd,
pozwól żeby się spotkały nasze oczy,
choć przez chwilę, choćby jeden tylko raz

-Kiedy grosik swój rzucałam, nie patrzyłeś,
a gdy upadł to mnie słodki przeszedł dreszcz
i fontanna jakby tęczą wokół lśniła,
usłyszałam tęsknej pieśni słodką treść.

-Anno, Anno rzućże grosik,
pozwól szczęściu przybyć z roziskrzonych gwiazd,
pozwól żeby się spotkały nasze oczy,
choć przez chwilę, choćby jeden tylko raz.

-Anno, Anno rzućże grosik,
pozwól szczęściu przybyć z roziskrzonych gwiazd,
pozwól żeby się spotkały nasze oczy,
choć przez chwilę, choćby jeden tylko raz

-Podaj rękę niech się ziści nasze szczęście,
Marysieńce jak ja wtedy grosik rzuć
a pokażę tobie fontann jeszcze więcej,
gdzie się komuś w każdej co dzień spełnia cud.

=Anno, Anno rzućże grosik,
pozwól szczęściu przybyć z roziskrzonych gwiazd,
pozwól żeby się spotkały nasze oczy,
choć przez chwilę, choćby jeden tylko raz.

=Anno, Anno rzućże grosik,
pozwól szczęściu przybyć z roziskrzonych gwiazd,
pozwól żeby się spotkały nasze oczy,
choć przez chwilę, choćby jeden tylko raz.
4
31 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

iśka 1 rok temu
super piosenka z przyjemnością poczytałam- masz dar i potencjał do pisania Adamie*)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie