Brat Księżyca

Świat
Sen przechodził po gzymsie próbując się wtopić
tylko kaleczył ręce, tykanie zegara było symboliczne
i nawet księżyc patrzył zasłaniając się chmurą,
tylko zwinne nogi i doświadczenie milionów lat
dawało szanse na właściwość cyklu. Kolejny raz
zranione ręce odbiły się niespokojnym oddechem.

Sen przecisnął głowę przez ścianę, jednak podświadomość
tworzyła barierę nie do przebycia, teraz patrzył na
leżącego mężczyznę całą konsystencję podświadomości
kierując za siebie. Wszedł głęboko niosąc cząstkę innej
rzeczywistości, ukradkiem opatrując swoje ręce.
Księżyc był dumny ze swojego brata, godny zrobił
miejsce słońcu.
1
27 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

DARTANIAN 110 15 lat temu
Dziękuję bardzo za anonimowe dodatnie głosy.
Pozdrawiam
DARTANIAN 110 10 lat temu
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie