Bitwa pod Komarowem

Patriotyzm
Nad wzgórzami Wolicy Śniatyckiej,
Biały Orzeł zawołał, zakrzyczał,
usłyszała to Pierwsza Dywizja,
zapatrzyła się Polska Konnica.

Gdzieś dziewczyna szeptała modlitwę,
chłopiec płakał cichutko za tatą,
chabry jeszcze na łąkach rozkwitły,
brzozy jakby nuciły pieśń z wiatrem.

Wtem ruszyli na wroga, najeźdźcę,
na Konarmię okrutną i krwawą,
pochwycili ją w stalowe kleszcze,
uderzyli w triumfalnej kurzawie.

Ktoś ku niebu wzniósł oczy w podzięce,
przyklękając spoglądał zdumiony,
jak na wzgórzu Polskie Bije Serce,
widział Orła jak dumnie szybował.

Gdy kurz opadł i wrzawa ucichła,
w słońcu szable błysnęły sztandary,
i mieszała się radość z modlitwą,
gdzie nie spojrzeć –Zwycięstwo! Wołano.

I wyraźnie choć jakby z oddali,
czyjeś słowa wraz z wiatrem się niosły,
–To za Polskę, Ojczyznę Kochaną,
za te bory, za miasta i wioski.

Morze które jak my czasem westchnie,
góry w chmurach strzeliste, dostojne,
i za Ciebie, jabłonie, czereśnie,
wonne róże i za kwiaty polne.

Dla dzieciny by wbiegła szczęśliwa,
w złote łany głaskane powolnie,
dla dziewczęcia co patrząc wstydliwie,
ściera z twarzy rumieńce niesforne.

Jak my wtedy tak i ty nie pozwól,
by wróg targał co Dobre, co Święte,
Pomnik Chwały kwiatem skromnym ozdób,
Kochaj Polskę, Kochaj Całym Sercem.
4
21 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie