Alanei

Miłosne
Czasem wzgórza się jawią o świcie,
stary jesion pośród miękkich traw,
mgły białawe i szarosrebrzyste,
dom drewniany i łagodny wiatr.

Udeptana zakręca ścieżynka,
pod próg wiedzie, kto otworzy drzwi
to dostrzeże dziewczę przepiękne
w szmaragdowej pościeli gdy śpi.

Zbudzić można ją ciepłym oddechem,
zbudzić można ją pieszczotą rąk,
wtedy wstanie z uroczym uśmiechem
i wyciągnie powabną swą dłoń.

*****************************

Nikt nie dojrzy już wzgórz i jesionu,
nikt nie dojrzy mgieł, srebrnych, białych,
jedni tylko, jedni tylko oni,
zapatrzeni w siebie, zakochani.
3
26 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

DARTANIAN 110 10 lat temu
https://www.youtube.com/user/Dartanian110?feature=mhee
http://chomikuj.pl/KURKA110
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie