Martwe drzewa

Mroczne
Nagrobki życia wspomnień cienie rzucają
na czarnej sawannie Bogowie umierają

Czarne usta i martwe drzewa

Bezimienny cmentarz ciszą krew paraliżuje
wiatr z duszami po horyzoncie spaceruje
0
22 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 11 lat temu
dam plusa Opacie jak wytniesz pierwszy i ostatni wers:) pozdrawiam
Czerowny Opat 11 lat temu
Ostatnio dłużej nad tym myślałem i chyba muszę wam przyznać jednak racje, że czas zrezygnować ze swoich (ukochanych) schematycznych powtórzeń, bo faktem jest, że ograniczają pole działania i kaleczą twór.
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie