Proszę
nie pozwól mi tak żyć
nie chce już śnić
nie wolno mi tu być
nie potrafię nawet marzyć
zabierz mnie tam gdzie nie znajdzie mnie nikt
gdzie będzie słychać tylko mój krzyk
gdzie będę mogła w samotności wziąć goryczy łyk
gdzie zgaśnie ostatniej nadziei płomyk
depresja wyniszcza mnie
ataki są coraz silniejsze
czuje jak rozrywają moje wnętrze
a głosy w głowie błagają o więcej o jeszcze
nie ważne są rymy nie ważny jest świat
ważne czy ty po mimo tylu swych wad
potrafisz poczuć to co ja
czy TY miałeś tak?
nie chce już śnić
nie wolno mi tu być
nie potrafię nawet marzyć
zabierz mnie tam gdzie nie znajdzie mnie nikt
gdzie będzie słychać tylko mój krzyk
gdzie będę mogła w samotności wziąć goryczy łyk
gdzie zgaśnie ostatniej nadziei płomyk
depresja wyniszcza mnie
ataki są coraz silniejsze
czuje jak rozrywają moje wnętrze
a głosy w głowie błagają o więcej o jeszcze
nie ważne są rymy nie ważny jest świat
ważne czy ty po mimo tylu swych wad
potrafisz poczuć to co ja
czy TY miałeś tak?