Cirque

Ostatnio miałem pięć lat,
poszedłem z dziadkiem do cyrku,

nie pamiętam klauna z czerownym nosem,
słonia na wielkiej kuli,
gromadki pingwinów,

wielkiego siłacza w ciasnym stroju,
armaty na środku sceny,
iluzjonisty zamkniętym w sejfie,

lwa przeskakującego płonące kręgi,
żonglera z piłeczkami,
połykacza mieczy,

światła, sceny,
artystów, zwierząt,
strojów, dekoracji,

mimo to cyrk to miejsce spokoju,
miejsce dla serca,
dla boga,
najbliższy dom
1
17 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 4 lata temu
...też lubię circus ..jest tam cekinowo
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie