brak narzekań same problemy

jestem dzieckiem kukułki,
nie wyrzucili mnie z gniazda,
nie wsparli mnie przez porzucenie,
stoję sam na pasach,

lewa biały, prawa czarny,
stop,
nagle nie ma już pasów,
a uliczka jakby autostrada,

szczerze mówiąc,
to maska wpaliła mi się w twarz,
nie umiem jej oderwać,
juz robię to sam z siebie,
bez większych starań,

boję się o nią,
boje sie że umrzę,
boję się że mnie zostawi,
a ja pęknę śmiechem,
kawałki głowy będą zdrapywać z ścian,

jestem skorupą dawnego siebie,
z zewnątrz soczysty i przypiekany,
w środku ni chrupkości, ni zgrzytu widelca,
a smak jak guma balonowa.

mam problemy,
klepnęcie po ramieniu,
będzie dobrze,
tylko burzą, zrujnowany pałac,
jakim się stałem,

więcej grzechów nie pamiętam
1
17 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 4 lata temu
Jak Cię samochód
na pasach
przejedzie t -
- o Ci wwwwwwwwwwwwwłos
z głowy nie-spadnie

- cha ha . - ha ha- chaaa :))
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie