Ojcze (to śmieszne)

Smutne
Sekundy
Bez planu
Stworzyły problem
Twój niechciany

Niedoceniony
Nigdy
Niechciany
Zawsze
Dlaczego rozpętałeś
Strach
W oczach dziecka
Które lgnie do śmierci
Bardziej niż do ciebie

Kiedykolwiek

Siwieję
Beznadziejnie, bezwiednie
Rzuciłeś ziarno na beton
Teraz zalewasz pretensjami
Nie rośnie

Zrobiłeś mi z serca
Pudło
Na jego kształt
Puste
Zakurzone
Wyścielone trupami uczuć
Którym bałem się dać życie

Dlaczego?
Ból pytań
Z których robisz sobie...
Żart...

Miałeś być
Nauczycielem
Jesteś udręką
Miałeś wlać
Mądrość
Wylałeś
Ze mnie...
Człowieczeństwo

Na zawsze pozostaniesz
Koszmarem
Dziecka
Którego dorosłe oczy
Wciąż boją się ciemności...
3
26 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Ewa Hulak 9 lat temu
a może......czy to ojciec czy kat......... dzieci muszą być szczęśliwe.......
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie