Oda do miłości

Miłosne
Raz przyszła do mnie miłość
Do mych drzwi zapukała
Lecz ja jej nie wpuściłam
Wielka szanse przegrałam

Więc ode mnie odeszła
Taka bardzo strapiona
Po świecie wędrowała
Ta miłość niespełniona

Później smutno mi było
Że tak źle postąpiłam
I prawdziwej miłołci
Do domu nie wpuściłam

Ta nieszczęśliwa miłość
Po świecie gdzieś wędruje
A ja wciąż myślę o niej
Miłości tej mi brakuje

Lecz tak to z miłością bywa
Że czasem się przegrywa
Lepiej wziąć ją w ramiona
Będzie miłość spełniona

Otwórz drzwi tej miłości
By za drzwiami nie stała
To prawdziwa miłość
Żeby w sercu narastała

Cecylia Kielecka
11.06.2014
1
16 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Ewa Hulak 9 lat temu
proszę a może tak
Przyszła miłość
zapukała do drzwi
nie wpuściłam
szansę przegrałam
odeszła bardzo strapiona
wędrowała niespełniona...........póżniej smutek zle postąpiłam
prawdziwej miłości
do domu nie puściłam......i tak dalej ...bez powtórek, przewietrzyć, może być bez rymów pozdrawiam serdecznie
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie