Deszczowa historia

Egzystencjalne
Do mojego okna rytmicznie puka deszcz
Wystukuje historię jak pradawny wieszcz.
Przy kubku herbaty i ciepłym kocyku
Słucham historii deszczu o małym chłopczyku.
W czasach tak starych, że pamięć nie sięga
Żył mały chłopiec , niestety włóczęga.
Nie miał srogiego ojca ni kochającej matki
Zamiast w domu , żył na ulicy, gdzie inne sieroty, dziatki.
To był jego dom i szkoła prawdziwego życia
Lecz wieczorami marzył o kubku herbaty i kocu do przykrycia.
Jego marzenie to mrzonka jak bańka mydlana
Bo dzieciak chce tylko przeżyć do rana.
Deszcz historii o chłopcu już dzisiaj nie skończy
Bo sen mnie owładnął i opowieść dokończy.
1
6 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie