Pożegnanie wspomnień

Jestem tu ostatni raz.
Jak tu szybko minął czas.
Dopiero co stałam tu po praz pierwszy,
recytując parę linijek prostych wierszy.

Dziś odwołuję swą przysięgę,
by zmienić to czego strzegę.
Koniec z paraliżem w głosie,
od dzisiaj będę mieć wszystko w nosie.

Już mnie nie powstrzymają te szare mury,
które wywierciły we mnie głębokie dziury.

Tyle nerwów tu wyprułam,
słowami ostrymi uczucia przekułam.

Wreszcie ulgę sobie sprawię,
niemoc swą ukryję w trawie.

Odchodzę z moralnym kacem,
by wysłać przeznaczeniu ostrzegawczą racę.
3
16 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie