Zabijmy się poezją

Melancholia
Zabijmy się poezją, utknijmy w niej na długie lata,
Zimy, wiosny, jesienie, zostawmy tam dusze swoje,
Niech ten wiersz odgradza nas jak krata
O mocy stu tysięcy słów, i bądźmy tam we dwoje.

Zapijmy się poezją, dobrnijmy do jej butelkowego dna,
Wyrzućmy kapsel słów by wiatr wdarł się do jej środka,
Niech ta butelka zasłoni nas jak mgła
O mocy stu tysięcy zdań, i niech nie mija ta noc krótka.

Wykrwawmy się poezją, niech ciekną wiersze rzeką
Do całego świata, niech odpłyną nasze ciała,
Niech ta woda zasłoni nas swą powieką
O mocy stu tysięcy łez, i niech nie pęka ta poetycka skała.
3
37 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 4 lata temu
dla nie jednych
poezja jak majątek
dla którego zabijamy
tuż na stypie zapijamy
wyrzutami wykrwawiając
zamiast się cieszyć
przez wszystkie pory roku w:)
leopard 2 4 lata temu
wiersz... [...]powinien zaczynać się od trzęsienia ziemi, potem zaś napięcie ma nieprzerwanie rosnąć
Alfred H.


Zawińmy się poezją utkajmy z niej na lata
jesienie zimy wiosny i kojec dla duszy
jak ten wiersz co nas odgradza od świata
jak krata
o mocy Megawata zaszyjmy się w głuszy
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie