Sens życia
Bałagan miał koleś ze wsi Stachura.
W domu wybuchła wielka awantura.
Ona:" Może w końcu posprzątasz,
ty wciąż do flaszki zaglądasz."
On: "Chyba bujasz..., porządek to bzdura."
W domu wybuchła wielka awantura.
Ona:" Może w końcu posprzątasz,
ty wciąż do flaszki zaglądasz."
On: "Chyba bujasz..., porządek to bzdura."
chyba żeś feministką albo aktywistką
to zrobisz porządek Mąż gotuje w żłób
PS.
I tak feministka w partnerskim małżeństwieszczęściem z Mężem się cieszą i żyją jak w Księstwie!