Zjawa

Melancholia
Operowa zjawa to ja.
Tak nikczemna,tak męska.
spoglądasz na mnie swym sercem.
Tam zasiadam ja w strachu twym.
Z piątką wiernych żołnierzy.
Zasieje strach,miłość,rozkocham cię w mej zjawie.
strach,gniew,smutek,mrok,cierpienie słudzy moi.
Przywitają cię jak królową w twym sercu.
Ale i tak nie dostrzeżesz mnie.
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie