Wstać

Mroczne
Mroczne siły budzą mnie z mego snu
Ściągając z moich oczu zasłony marzeń
Podnosząc żaluzje przerywając nieskończoną miłość
Która kształtuje się w każdym mym śnie, a każda jak motyl
Piękna i ulotna, nie zatrzymująca się na chwilę by odpocząć
Jednak ściągnięty do rzeczywistości, zakładam zbroję
Nieprzeniknionej ,boskiej mocy. Chroniąca przed złem
Składam na mych ustach modlitwę o fantazyjne życie
Z uśmiechem szaleńca dołączam do życia które wstało
W piekielnym raju, by dorastać na oczach boga i diabła
Które gra w cierpienie i wyzysk innych, a na grobach
Tańczą różne uczucia, złe i dobre zlewają się w jedno
By stać się na końcu szarym martwym blokowiskiem.
1
16 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Według mnie, powinno być to napisane w drugiej osobie liczby pojedynczej, z inwokacją i wyraźną apostrofą. Zbudowałoby to większą siłę w odbiorze.
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie