Tygrys
Zwiedzając moją duszę.
Widzę czarne ulice wypełnione dziećmi walczącymi o przetrwanie w tym piekielnym mieście.
Każdy kto stanie mi na drodze zobaczy własną śmierć.
Będę zabijał cię tak długo byś błagał o to bym dobił.
Idąc dalej widzę ciemne wrota.Z których woła mnie pani.
Zrodziła mnie z ciemności,wychowała w muzyce twoich jęków.
Nauczyła zakładać maski,by oszukiwać głupich.
Jej nauka na mnie spłynęła.Idąc waszym światem.
Podnoszę dumnie głowę.Jestem szczęśliwy nie posiadając sumienia.A jedynie ściętą twoją głowe
Widzę czarne ulice wypełnione dziećmi walczącymi o przetrwanie w tym piekielnym mieście.
Każdy kto stanie mi na drodze zobaczy własną śmierć.
Będę zabijał cię tak długo byś błagał o to bym dobił.
Idąc dalej widzę ciemne wrota.Z których woła mnie pani.
Zrodziła mnie z ciemności,wychowała w muzyce twoich jęków.
Nauczyła zakładać maski,by oszukiwać głupich.
Jej nauka na mnie spłynęła.Idąc waszym światem.
Podnoszę dumnie głowę.Jestem szczęśliwy nie posiadając sumienia.A jedynie ściętą twoją głowe