Kolorowa firanka

Smutne
Kolorowa firanka w pobielonym oknie
poruszyła się dziwnie, jakby przypadkowo...
a na placu zabaw chłopczyk w deszczu moknie;
on już nie ma domu, dom to obce słowo...

Pośród ludzi wielu sam jak palec stoi
i wygląda kogoś, kto go tam zostawił...
Ten ktoś już nie wróci, ten ktoś się nie boi
ni ludzi, ni Boga, choć go w modłach sławi...

Kolorową firankę w pobielonym domu
zastąpiono żaluzją, i nie przypadkowo...
nie będzie nic widać, nie zdradzą nikomu,
że syna już nie chcą, że to obce słowo...


Gliwice 22.05.2020 r.
4
63 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 1 rok temu
jest takie powiedzenie
'niebo płonie w kolorowych firankach
gdzie dziecko wyrzucasz
tam Bóg wyrzuci ciebie'
Berenika57 1 rok temu
kaja-maja - Dziękuję serdecznie za życiową sentencję i serdecznie pozdrawiam
:) B.G.
DARTANIAN 110 1 rok temu
Przejmujący bardzo smutny i bardzo ładny wiersz
Pozdr
Berenika57 1 rok temu
DARTANIAN 110 - Piękne dzięki za życzliwą opinię. Pozdrawiam serdecznie:) B.G.
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie