Gość.

Smutne
Kos przysiadł na moim balkonie,
i spiewa , spiewa swą piesń.
Taką smętną załosną melodię,
jest samotny czy bedzie padał deszcz?

Jak co roku w to miejsce powraca,
śpi w rynience ,dżdżownice zjada.
I nad ranem znowu zawodzi,
czy mu smutno ,czy do mnie przychodzi.

Rozchmurz moje serce ptaszku,
zaspiewaj wesołą melodię.
Nakarm swoje małe pisklęta ,
oby nigdy nie były głodne.
1
16 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

copelza 14 lat temu
źle się czyta bez polskich znaków. i nie wiem, czy śpi w rynience, czy zjada z niej dżdżownice. przecinek zginął. bardziej jednoznaczne będzie /zjada dżdżownice z rynienki/ :)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie