Człowiek św. Tomasza

Świat
Niczym zlepek akwińskiego filozofa
w dwóch pierwiastkach objawiony.

Dusza rajskiego ptaka wykluła,
wędrującego po muzycznych przestworzach,
pozbawiła złotej klatki,
nauczyła języka modlitwy.

Ciało zrodziło demona,
wydającego narkotyczny aromat,
ustami głaszczącego uszy
tonem sztucznym i prawdziwym.

Boże!
Gdyby tak zjawa jedną stała się materią
we wrzącym kotle moich głębokich uczuć!
8
101 odsłon 6 komentarzy

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Avrilianna 14 lat temu
Nie kumam, ale OK!;P
Banitka 14 lat temu
Chodzi o filozofię św. Tomasza z Akwinu, w której człowiek jest zlepkiem pierwiastka duchowego, który uwalnia się po śmierci od śmiertelnego ciała, ale nie jest jednością, a ja starałam się nawiązać do mężczyzny, którego pokochałam, który w swojej twórczości wydaje się być świętym, wkłada w nią całe swoje serce i bolesne przeżycia, od których, jak sam stwierdził nie może się uwolnić, ale poza nią jest totalnie zagubiony, nic go nie obchodzi i odreagowuje swoje złe emocje w przyjmowaniu roli Casanovy, ale gdy do mnie kierował swój bajerancki ton to zdjęłam tę maskę, przestraszył się i zaczął ze mną szczerze rozmawiać, choć za bardzo go wystraszyłam, bo teraz uciekł, chyba na dobre, a historia tak się toczy bez końca od 4 lat, obopólnymi naszymi ucieczkami....Pozdrawiam;)
JKZ007 14 lat temu
wiesz co plus za totalną szczerość i czuję się powalony na łopatki.
Banitka 14 lat temu
Dziękuję;)
duch44 13 lat temu
świetny wiersz++++
Korszeński 13 lat temu
świetne...
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie