Smutna Góra

Tęsknota
... Wyszedłem z domu,
wizja smuty utrzymuje
metaforyczną chęć,
by empatyczną lupą
poczuć was, udręczone dusze

Wy wszyscy, których
dusze wiatr unosi
pomóżcie mi wykopać grób,
by ciało zmęczone
miało gdzie spocząć

Ciała które cmentarz gości,
przyjmijcie mnie jak swego
nie miejcie mi za złe
żem odczuwam smaki życia,
kości są równe

Wszystko teraz co moje
należy do was
moja każda metafora, elipsa
czy pytanie bez odpowiedzi

Jednakże nektar serca
należy się jej
nikt oprócz niej nie ma prawa

A gdy cmentarny wiatr
zwieje ostatni kwiat
z ziemi nade mną
to nic nie zrobię
bo zajęty będę
nawiedzaniem przyjaciół cmentarnych

Ach moja miła, cudem zwana
zwróć błękit ku mnie
bym odczuwał tylko to co
zaklęte w nim
badam cię bezwzględnie
licząc na odkrycie czegoś nowego,
a ty niezmienne światło świecące
i to jest piękne

Karzesz mi jednak odejść
jakim grzechem to uczynił?
adresatem jestem
twych obelg wszelakich
czymżem zawinił?
na twej szachownicy stoję
twym pionkiem jestem
czemu wystawiasz mnie przed szereg?

Wyszedłem z domu...
2
31 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 7 lat temu
czy Góra jest smutna
kiedy twoje spojrzenie widzi
zwłaszcza że wapienne
człowiek przejdzie
a tak czy któryś
na Górę kamienną wszedł?
Górę mosiężną
która stalowa nie jest
i ogień odeprze
jak też mordercze kule
na twoją zgubę odbije
tak jedynie taką Górę
można się zachwycić
i opłynąć kiedy pływać się umie
może pod nią coś odkryje w:);:)
K
kaja-maja 7 lat temu
niczym z domu wyjście
do którego się nie powróci
choć i by się chciało
głód zaspokoić pragnienie
lecz czasami jest za późno
nawet na istotę społeczną
by dla wspólnoty udźwignąć bagaż
życia gospodarczego czy społecznego
kiedy po śmierci każdy leży sam... w:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie